sobota, 25 października 2014

W stronę słońca Doliną Strążyską

Otaczają nas lasy, rozświetlone strugami promieni słonecznych. Podążamy ku ich źródle, które oślepia nader silnym blaskiem. Podążamy w „kraj milczenia i marzenia” jak pisał Józef Ignacy Kraszewski, tak piękny, że aż baśniowy. Ta wspaniała dolina została dzisiaj oprawiona prześliczną aurą. Wydaje się nam, że zagłębiamy się w krainę cudownego snu, podążając drogą, na której ani przyjdzie na myśl zawrócić. Z głębi ducha słychać słowa popularnej piosenki, które nakazują nam:
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres
Iść, ciągle iść - tak bez końca
Witać jeden przebudzony właśnie dzień
Wciąż witać go, jak nadziei dobry znak
Z ufnością tą, z jaką pierwszą jasność odśpiewuje ptak
(z repertuaru grupy „2+1”)

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

Dolina Strążyska.

niedziela, 28 września 2014

Studzionki

Gdy Pan Bóg tworzył świat nie na wszystko miał czas.
Pewne miejsca jednak sformował własną ręką exemplum Studzionki.












sobota, 9 sierpnia 2014

Mnich

Ekscytujący Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.) górujący nad Mnichowym Żlebem - jego sylwetka przypomina siedzącego mnicha w kapturze. Jest charakterystycznym elementem panoramy Tatr Wysokich. Kształtem przypomina postać siedzącego mnicha w kapturze.

Północno-wschodnia ściana turni Mnicha słynie z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych w Tatrach. Opada ona prawie pionowo 250 metrów w dół. Pierwszego wejścia na szczyt Mnicha dokonali Jan Gwalbert Pawlikowski i Maciej Sieczka. Było to w roku 1879 lub 1880. Często tu można zobaczyć ćwiczących taterników, tak też jest i dziś.

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Mnich (słow. Mních, niem. Mönch, węg. Barát; 2068 m n.p.m.)

Dolinka za Mnichem i Mnich

sobota, 17 maja 2014

Puszcza Jodłowa

Jak ja, tak samo wszyscy dawni ludzie, którzy niegdyś wdzierali się na te góry i przemierzali wielkie lasy, poili się tym samym jedlanym szumem, ten sam zapach wciągali nozdrzami i tym samym czystym powietrzem napełniali płuca. Pierwszy, co wtargnął z oszczepem-li czy z siekierą brązową w dłoni, z południa od strony Wiślan czy z północy od strony Mazowszam przyszedł przed czasami, które ima i swoimi sposoby utrwala dla potomnych plotka człowiecza - drżał pewnie w sobie patrząc struchlałymi oczyma w puszczę Łysicy. Widział bowiem wokół siebie drzewa srogie, zwartym ostępem stojące, wyniosłe, borem niedosięgłym dla szybkolotnego spojrzenia wyległe w dal milami. Lękliwa cześć napełniała jego duszę, gdy mierzył nieznane i niewidziane, grube, obłe, potężne pnie, podarte od przepęknięć i okapane obarami żywicy, na sto łokci wybiegające pod niebo. Krzywymi pazurami korzeni wszczepione między omszałe, sterczące i nawalone skrzyżale, między rumowie, które zwietrzały kwarzec górski wytwarza - spłaszczonymi koronami chwiejące się za wiatrem tam i sam - obwieszone ciemnozielonymi wieńcami igieł ulistwienia - obarczone licznymi ramionami spławów potężnych - pachnące balsamicznym olejem w nasionach zawartym - śpiewały przed nim własny poszum swój, puszczańskie wzdychanie, niemowny śpiew, który wszystko ludzkie zna i wspomina. Z ciemnej lasu głębiny szedł na jego duszę, nastawał i napastował głos dawien-dawny, nieodmienny, głęboki - wysoki, ostrzeżenie i napomnienie, śmiech i płacz, duma zamierająca w pustce głuchej. A skoro zamierała nuta lasowa, wyrywało się z puszczy wycie wilka albo hukanie pochutliwe puchacza i przejmowało serce człowieka straszną bojaźnią.

(Stefan Żeromski, fragment poematu „Puszcza jodłowa”)

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

Łysogóry. Puszcza Jodłowa.

 
Free Website TemplatesFreethemes4all.comFree CSS TemplatesFree Joomla TemplatesFree Blogger TemplatesFree Wordpress ThemesFree Wordpress Themes TemplatesFree CSS Templates dreamweaverSEO Design