Z wierzchu dróżka posypana jest świeżym białym puszkiem. Gałązki drzew i krzewów oblepione są lodowymi pióropuszami. To wszystko czyni niezwykłą scenografię dla naszej wędrówki. Z niedowierzeniem podziwiamy ją, bo któż spodziewałby się tu o tej porze roku jeszcze tak ślicznej zimy...
sobota, 13 kwietnia 2019
czwartek, 28 marca 2019
Na przełęcz...
...po raz drugi dzisiaj zaczynamy schodzić na Przełęcz Orłowicza. Tam ukazuje się nam Roh i Osadzki Wierch pięknie jeszcze obielone śniegiem w przeciwieństwie do Smereka, na którym w większości miejsc widoczne są trawy połonin wystające ponad cienką warstwą śniegu. Panorama na przedłużeniu grzbietu połoniny jest wyjątkowa i zachwycająca. Takiej mieszanki zimy i pierwszych objawów wiosny jeszcze nie widzieliśmy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































































