sobota, 29 października 2011

Dolina Straceńca

Droga coraz bardziej wciska się pomiędzy zbocza górskie, porośnięte wysokopiennymi świerkami i innymi gatunkami drzew, które zniewalają swoją bogatą kolorystyką. Jesień w krasie, jakiej jeszcze w tym roku nie widzieliśmy. A tuż obok nas płynie sobie Straceniec, opadając często małymi, ale malowniczymi wodospadzikami i zaporami. To wszystko powoduje, że zwyczajna pasja fotografowania przyrody szybko przeradza się w namiętność.

Asfalt na drodze staje się bardziej zdezelowany i zaczyna ginąć pod warstwą naniesionej ziemi. Mija 45 minut od chwili rozpoczęcia wędrówki w Złatnej, gdy wchodzimy polanę upapraną naniesionym błotem. Po jej prawej stronie wznosi się kilkumetrowa skarpa bloków skalnych, która jest pozostałością po starym kamieniołomie. Dalej droga wznosi się nieco bardziej stromo. Straceniec pozostaje coraz niżej nas. Za niedługo przekraczamy go mostem i oddalamy się od niego idąc łukiem na południowy wschód niebieskim szlakiem na Krawców Wierch.




























sobota, 15 października 2011

Pałacyk Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku

„Oblęgorek oczarował mnie zupełnie. Mało jest w królestwie wiosek tak pięknie położonych.
Drzewa bardzo porosły, park jest ogromny, kwiatów mnóstwo, a jabłonie, grusze i śliwy
gną się literalnie pod ciężarem owoców. Urodzaj jest wyjątkowy i widok gałęzi
obsypanych czerwonymi jabłkami bardzo ładny…”

„…Kwiatów a zwłaszcza drzewek różanych, kwitnących, jest mnóstwo,
więc nie tylko płuca oddychają świeżym powietrzem, ale i oczy maja na co popatrzeć.”

Henryk Sienkiewicz












Gabinet pisarza.

Sypialnia.

Salon.

Fragment ekspozycji w jadalni.

Aleja Lipowa.

Aleja Lipowa.

 
Free Website TemplatesFreethemes4all.comFree CSS TemplatesFree Joomla TemplatesFree Blogger TemplatesFree Wordpress ThemesFree Wordpress Themes TemplatesFree CSS Templates dreamweaverSEO Design